5 grudnia 2018

Czy warto inwestować w złoto?

Czy warto inwestować w złoto?

Czy inwestując w złoto można zarobić w najbliższych miesiącach, latach? Prawda jest taka, że ostatnie lata nie były dobre dla posiadaczy złota. Nie udało się do dziś dotrzeć do szczytów z 2011. Inwestorzy długoterminowi, którzy wtedy kupowali nadal są pod kreską lub zrealizowali swoje inwestycje ze stratą.

Kontrakty na złoto GC.F za ostatnie 10 lat w USD/uncja.

Jakie są zatem perspektywy dla złota teraz? Otóż całkiem obiecujące. Ostatnie miesiące zatrzymały spadki złota w okolicach 1200$ za uncję. Co ciekawe ostatnio złoto nie zachowuje się jako aktywo  "safe haven". Bardziej inwestorzy obserwowali zachowanie się dolara i notowania złota były z nim skorelowane. Sytuacja trochę uległa zmianie podczas październikowych spadków na giełdach. Mieliśmy wtedy do czynienia z zahamowaniem spadków na złocie i odwróceniem trendu. W chwili obecnej znajdujemy się w ciekawym momencie ponieważ wiele wskazuje na to że będziemy mieli do czynienia ze wzrostami na złocie. Do tego mogą przyczynić takie czynniki jak np. koniec podwyżek stóp procentowych w USA. Teoretycznie są planowane podwyżki w roku 2019 aczkolwiek jesteśmy już za długą serią podwyżek. Niewykluczone, że dalszych już nie będzie a nawet jeśli będą to prawdopodobnie są już uwzględnione w cenie dolara. Co za tym idzie dolar może się osłabić w najbliższych miesiącach wspierając notowania złota.  

Odwrotna korelacja dolara i złota. Pomarańczowy kolor - dolar, niebiski - złoto.

Kolejny czynnik to rynek akcji i potencjalne zawirowania na horyzoncie w najbliższym czasie. Jak widać ostatnio utrzymuje się duża zmienność i niepewność na rynkach akcji. Zatem złoty kruszec może liczyć na powrót statusu "safe haven" co dodatkowo go wzmocni poprzez przepływ kapitału na przykład z rynku akcji. W ostatnich miesiącach banki centralne kupują złoto. Choć są to głownie banki z krajów EM takie jak Rosja, Turcja, Kazachstan czy Polska to dodatkowo wspierają popyt. Następny czynnik wspierający wzrost cen złota to spadek produkcji. Jak widać poniżej na poniższym wykresie wśród największych producentów złota nastąpił 15% spadek rok do roku.

Spadek produkcji złota 2017 vs. 2018

Interesujący jest jeszcze poniższy wykres prezentujący poziom rezerw złota największych 4 producentów na świecie czyli Barrick, Newmont, AngloGold oraz GoldCorp.  Od 2012 roku rezerwy spadają a przecież firmy wydobywające są największymi sprzedawcami. Jeśli pojawi się zwiększony popyt na kruszec to niski poziom rezerw doleje oliwy do ognia.

Poziom rezerw 4 największych producentów złota na świecie.

Na koniec najciekawsze. Jak najwięksi gracze rynku złota obstawiają przyszłość? Poniższy wykres prezentuje ilości pozycji kontraktów terminowych i ich kierunek zawarte przez różne strony rynku. Zaznaczone są tam dwa ciekawe momenty. Pierwszy na przełomie 2015 i 2016 roku, drugi właśnie teraz jesienią 2018. W tym czasie spread na pozycjach długich i krótkich pomiędzy swap dealers a commercials był najmniejszy. Po takim okresie następowała zmiana trendu

Notowania kontraktów na złoto za okres 5 lat oraz pozycje CFTC.

Warto tutaj zwrócić uwagę na pozycję commercials czyli najbardziej zorientowanych ;-). Są to przede wszystkim producenci złota. Na początku roku przy cenach ok 1350$/uncję posiadali oni ok 200 tyś. pozycji krótkich robiąc hedge przyszłej produkcji złota czyli zabezpieczali się przed spadkami. Dziś ten wolumen pozycji spadł można powiedzieć prawie do zera czyli 16 tyś. pozycji short.

Zatem odpowiadając na pytanie, czy warto teraz inwestować w złoto? Uwzględniając wspomniane wcześniej wcześniej argumenty, odpowiedź brzmi tak. Czy jest z tym związane jakieś ryzyko? Oczywiście, że tak ;-). Do takich czynników należy na przykład dalsze umocnienie się dolara. Jak wspomniałem potencjał na umocnienie się dolara jest już ograniczony lecz krótkoterminowo może pojawić się peak. Z pewnością wpłynie on na cenę złota. W długiej perspektywie inwestycja w złoto wygląda obiecująco.

Jak zatem zainwestować w złoto? O tym innym razem... ;-)