17 lutego 2019

Szaleństwo zakupów w US

Szaleństwo zakupów w US

Ostatnie półtora miesiąca w USA to istne szaleństwo zakupów na rynkach akcji. Rajd Św. Mikołaja został przesunięty na styczeń i luty. Nie widać końca dalszych wzrostów ;-). Indeks SP500 wzrósł z poziomów ok. 2350 do 2775 w półtora miesiąca. Jest to jeden z rekordowych okresów jeśli chodzi o tempo wzrostów.

Mamy do czynienia z szaleństwem zakupów pomimo np. negatywnych danych makro jak np. spadek sprzedaży detalicznej w grudniu. Troche to przypomina poniższy obrazek ;-)

Co dalej ? Rynek aż się prosi o korektę. Jeśli nastąpi to prawdopodobnie z poziomu 2800 gdzie można w tej chwili spodziewać się oporu. Zobaczymy.

Tak czy inaczej niedźwiedzie trochę oberwały krótkoterminowo.

Ostatnie kilka miesięcy było bardzo ciekawe. W grudniu największe spadki od czasów "Wielkiej Recesji" w US. Natomiast w styczniu euforia m.i. po wstrzymaniu się FED z podwyżką stóp procentowych. Taka zmienność wieszczy, że rok 2019 będzie ciekawy. Obserwując ostatnie wyniki firm w US zauważyłem, że były one nagradzane wzrostami tylko dlatego, że wyniki były zgodnie z oczekiwaniami rynku. Mało już istotne jest to, że wyniki były gorsze niż poprzednio. Spodziewam się raczej w terminie kilku miesięcy spadków z powodów fundamentalnych. Może natomiast zdarzyć się wszystko jak np. kolejna seria QE i dodruk pieniądza. Wtedy euforia może wynieść indeksy na nowe maksima.

A jak zachowuje się rynek polski? Dość nieźle, nie zanotował dużych spadków w grudniu ale również dużych wzrostów w styczniu. Jeśli sytuacja na rynkach w US będzie w miarę stabilna bez paniki to spodziewałbym się umocnienia złotówki USD/PLN.

Następnie wzrostów na giełdzie GPW: